Enea 5150 Warszawa

Agnieszka Jerzyk / 12 czerwca 2018

Warszawa…

Foto: Bartłomiej Zborowski/ PAP

Start, który był dla mnie wielką niewiadomą. Starty, który pozwolił mi odpowiedzieć na kilka pytań. Start, którego obawiałam się bardzo. Ale przede wszystkim start, który pokazał mi że, jestem największą szczęściarą mając tak wiele kibiców wokół siebie.

Zawsze denerwuje się startując w Polsce, juz tak mam i tyle. Do tego ostatnio nie spałam dobrze, więc zastanawiałam się czy starczy mi sił by przekroczyć metę na pierwszym miejscu. Ale że czasem w życiu jest jak w bajce, mój wyścig miał szczęśliwe zakończenie i minęłam metę jako zwyciężczyni.

Foto: Bartłomiej Zborowski/ PAP

Zawody układały się po mojej myśli od samego początku. Moim zadaniem było wyjsć z wody z przodu, co się udało choć myślałam że będzie to sporo trudniejsze. Wyszłam z wody zaraz za Pauliną Klimas. Na dobiegu odbiłam sobie piętę o jakiś kamlot i z dość wielkim bólem dobiegłam do strefy zmian. Błyskawiczna zmiana i na rower ruszyłam już w pojedynkę. Początek roweru był dla mnie dość stresujący. Rower wydawał bardzo interesujące dźwięki. Ale puki jechał deptałam na pedały wyładowując całą swoją złość na sama siebie. W punkcie agrafkowym skontrolowałam swoją przewagę nad pozostałymi zawodniczkami, trochę zluzowałam starając się skupić, rozluźnić i cieszyć kolejnym startem. Nie był to mój najlepszy rower mimo tego że wypracowałam sobie 4′ przewagę nad kolejną zawodniczką.

Foto: PaCZ Reklama

Ostatni etap czyli bieg którego obawiałam się najbardziej okazał się najprzyjemniejszym etapem tego startu. Ale to tylko i wyłącznie dzięki kibicom. Byli niesamowici !!! Potrzebowałam chyba takiego uznania, to tak jakby każdy z kibiców dopingując mi, krzycząc moje imię i tak wiele dobrych słów przytulał mnie i dał mi do zrozumienia że nie jestem sama. Dziękuje, to był miły dzień <3

Gratulacje dla pozostałych dziewczyn uzupełniających podium : 

2.miejsce Hanna 

 

Foto: Bartłomiej Zborowski/ PAP
Foto: Sebastian Barszowski
Foto: Facebook / TRI WAWA Dziękuje !!! Macie super Team !!!
Foto: Michał Szarszewski
Foto: Facebook

PS. Po starcie pojawił się lepszy apetyt 🙂 była pizza i był Shake czekoladowy wspólnie z trenerem, Sebastianem i Michałem. Michał, klubowy kolega zaliczył kolejny udany start co zmotywowało jego dzieci do organizacji swojego domowego triathlonu 🙂 Brawo !

Foto: Sebastiam Barszowski

 

SHARE

Leave a Reply